Winniczek

Winniczek

Winniczek – historia niesamowita

Na początku było nieśmiało…

nieśmiały

 

Ale cierpliwość popłaca. Z czasem nieśmiałość przerodziła się w zainteresowanie.

zainteresowany

 

A zainteresowanie w końcu, w powrót do normalności. Do życia, żeby przeżyć, do korzystania z każdej nadarzającej się sytuacji, żeby prawidłowo funkcjonować. Do jedzenia.

głodny

 

Potrzeba zaspokojona, brzuch pełen, najwyższy czas zwiewać!

dosyć

 

Tylko gdzie, jak! Mam skakać?!

Napisane dnia 29 czerwca 2012 przez

Odnośnik bezpośredni do Winniczek

2 komentarze

Inne wpisy:

, , Agata Bednarska i makrofotografia w plenerze, ,


2 komentarzy dla “Winniczek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *